Jak zapewne wiecie podczas oficjalniej premiery filmu o przygodach młodego Hana Solo Jon Favreau, który użyczył w tym filmie głosu jednej z postaci - Rio Durantowi poinformował, że akcja serialu aktorskiego w naszym kochanym uniwersum będzie rozgrywać się siedem lat po Bitwie o Endor, a ta informacja już stała się nie prawdziwa bo będzie to siedem lat po bitwie o Yavin czyli nadal po bitwie o Endor, lecz nie tak późno jak przypuszczano na początku.
MakingStarWarsNet donosi, że serial aktorski wyżej wymienionego twórcy będzie opowiadał o Mandalorianach po upadku Imperium, a według New York Times pierwsze dziesięć odcinków zostanie zrealizowane za kwotę 100 milionów dolarów. W serialu podobno ma zostać użyta technalogia ILM - efekty specjalne i xLAB, która pozwoli zaoszczędzić przy CGI.
Co o tym sądzicie? Czy te doniesienia okażą się prawdą? Dowiemy się zapewne niedługo.
Tradycyjnie jeśli chodzi o serial to doczekać się nie mogę, obojętnie o czym, byle Star Wars :D